• .
  • .
  • .
  • .
  • .
  • .
  • .
  • .
  • .

Partnerzy

Sklep Ikra

Ankieta

Czy jesteś zadowolony z funkcjonowania koła?

Loading ... Loading ...

Prognoza pogody

Archiwa

Zdjęcia z galerii

dsc0337-kopiowanie dscn3155-kopiowanie 20170903_091401-kopiowanie dsc_0497-kopiowanie

Kto jest online

0 odwiedzających teraz

7 paź

Zarybienie stawu na Muchoborze

Napisał: Administrator

W piątek 06 października 2017 roku odbyło się zarybienie stawu na Muchoborze.

W tym roku został zakupiony do naszego zbiornika piękny karp i amur o łacznej wadze ponad 1 tony.

W związku z zarybieniem Zarząd Koła wprowadza od dnia 06.10.17 do 30.04.2018 r. całkowity zakaz zabieranie z naszych stawów (tj. Smolec i Muchobór) białej ryby. Zakaz nie dotyczy żywców używanych do połowu ryb drapieżnych oraz ryb drapieżnych.

         

Osoby, które zostaną złapane na zabieraniu ryby z łowisk zostaną ukarane. Prosimy nie robić żadnych problemów osobom, które będą kontrolowały zbiorniki.

Łapmy uczciwie i regulaminowo drodzy koledzy wędkarze. 

5 Odpowiedzi do “Zarybienie stawu na Muchoborze”

  1. Marek pisze:

    Jedyna słuszna decyzja, jeden staw należący do koła powinien mieć status „złów i wypaść”.

  2. Tomek pisze:

    dlaczego zakaz zabierania białej ryby dotyczy stawu w smolcu skoro zarybienie było tylko na stawie na muchoborze?

  3. Marek pisze:

    Bo na stawie w Smalcu, nie ma już ryb mięsiarzu.

  4. Krystek pisze:

    Wprowadzenie przez Zarząd Koła zakazu zabierania białej ryby przez okres prawie siedmiu miesięcy narusza uchwałę WALNEGO ZEBRANIA SPRAWOZDAWCZEGO CZŁONKÓW KOŁA w SMOLCU. Jeśli się nie mylę z 2016 roku. Uchwała normowała okres zakazu zabierania ryb po zarybieniu, który wynosił trzy tygodnie.
    Moja i kilku kolegów wędkarzy propozycja wprowadzenia 2-3 miesięcznego okresu ochronnego, przy jesiennym zarybieniu nie zyskała poparcia. Całkowity zakaz wędkowania przez okres 2-3 miesięcy od zarybienia jest najbardziej właściwy. Np. jeśli zarybimy karpiem nie łowimy karpi. Jeśli szczupakiem nie łowimy drapieżników. Zakaz oczywiście dotyczyłby stosowanych przynęt. W tym roku nie zarybiono drapieżnikiem więc wędkujemy wyłącznie na żywca, martwą rybę i spinningiem. Popieram.
    Przy „dorybianiu” wiosennym powinien obowiązywać trzy tygodniowy zakaz połowu aby nie skracać wiosennego sezonu Naszym wędkarzom.
    Wpuszczona do obcej wody ryba przez okres min. jednego miesiąca jest „głupia” . Dlaczego mamy ją kłuć aż w końcu padnie. Zakaz zabierania ryby nie wpływa pozytywnie na jej kondycję. Wprost przeciwnie. Kuriozum było zorganizowanie zawodów wędkarskich w kilka dni po zarybieniu. Taka praktyka jest niedopuszczalna.

    Warto również zastanowić się nad zakazem całkowitego zabierania amura do np. końca 2018 roku.
    Proponuję ponownie podjęcie na Walnym Zebraniu uchwały w sprawie wprowadzenia obowiązkowego wewnętrznego dla członków Koła rejestru połowu na Naszych stawach. Poprawi to gospodarkę rybną. Będziemy mieć wiedzę z dużym prawdopodobieństwem czym zarybiać i w jakiej ilości. Szczególnie ważne dla Naszych wód jest utrzymanie optymalnej ilości amura, aby nie wpaść w skrajności dotyczących stanu roślinności – od pustyni do dżungli.

    Wracając do zakazu zabierania białej ryby przypominam Szanownemu Zarządowi, że Walne Zebranie jest najwyższym organem w Kołach Wędkarskich PZW, co zobowiązuje Zarządy Kół do bezwzględnej realizacji Uchwał podjętych na Walnych Zebraniach. Trzy tygodnie czy siedem miesięcy?

    Pozdrawiam wszystkich Kolegów po kiju i zapraszam na Walne, bo sporo spraw jest do uregulowania.


  Napisz komentarz: